wtorek, 17 czerwca 2008

Adwokat diabła cz.I

Od prezydenckich wyborów w Rosji minęło już kilka miesięcy, a postacią, o której jest najgłośniej jest wciąż Wladimir Putin. O Dmitriju Miedwiediewie wiemy niewiele, oczywiście oprócz tego, że był bliskim współpracownikiem Putina. Odrobiłem tę lekcję i muszę przyznać, że była bardzo ciekawa.

Miedwiediew urodził się w inteligenckiej rodzinie (ojciec i matka wykładowcy uniwersyteccy) w Petersburgu. Chociaż wychował się w robotniczej dzielnicy Kupczino, rzadko można go było zobaczyć na ulicy. Cały wolny czas poświęcał nauce. Zawsze schludny, nigdy nie wdawał się w bójki, nie przeklinał. Ciekawy kontrast w zestawieniu z Putinem – synem robotnika i sprzątaczki, którego wychowała ulica, a do oficjalnych wypowiedzi lubi wrzucić słowa z żargonu kryminalnego.

Udało mu się dostać na prestiżową Katedrę Prawa Cywilnego Uniwersytetu Leningradzkiego, która była w tych czasach zarezerwowana dla dzieci partyjnych dygnitarzy.

Na studiach podnosił ciężary, słuchał ciężkiego rocka, ale przede wszystkim ciężko pracował naukowo i społecznie. W wieku 24 latach był już doktorem i otarł się o profesurę. Jest nawet autorem podręcznika, który do dziś jest lekturą obowiązkową.

Zrezygnował z kariery naukowej i w 1989 roku i zaangażował się w działalność polityczną pracując w sztabie swojego dawnego wykładowcy – demokratycznego polityka Anatolija Sobczaka.

Putin powiedział kiedyś, że w 1989 będąc na placówce w NRD czuł się porzucony i zdradzony, a upadek ZSRR nazwał największą katastrofą geopolityczną XXw.

W jego wieku Putin rozpoczynał staż w swoim wymarzonym KGB, szykując się do walki z dysydentami i zachodnim imperializmem. Putin przez wiele lat był zwierzchnikiem Miedwiediewa, kiedy pracowali w administracji Petersburga. To wtedy obdarzyli się zaufaniem. O współpracy z tych lat niewiele wiadomo, ale niektórzy mówią, że Miedwiediew nieraz ratował swego zwierzchnika, zwłaszcza, że co rusz wybuchały skandale z wydawaniem pozwoleń na finansowanie projektów budowlanych w komitecie kierowanym przez Putina.

Po odejściu z merostwa, zaczął pracować dla prywatnej firmy Ilim Pulp International. Dzięki przekupionym sędziom, milicjantom i komornikom Oleg Deripaska (prawdopodobnie najbogatszy człowiek w Rosji) przejął firmę. Miedwiediew przegrał podobno dlatego, że nie chciał stosować tych samych metod, czyli dawać łapówki.

Cała kariera Miedwiediewa związana jest z Putinem. W 1999 roku ten ściąga go do stolicy by pracował w jego kancelarii, zleca mu kontrolę nad Gazpromem, potem mianuje wicepremierem, potem powierz realizację "programów narodowych", mających na celu poprawę życia obywateli (bardzo popularne w Rosji) i w końcu ogłosił swoim następcą.

Starałem się wybrać najciekawsze epizody, a o jego kremlowskiej drodze na szczyt napiszę innym razem, a tymczasem zamieszczam link do fajnej galerii z Miedwiediewem. Ach ci graficy komputerowi ;) ale zobaczcie sami.

http://www.freakingnews.com/Dmitry-Medvedev-Pictures---1840.asp

1 komentarz:

zielonadynia pisze...

aż trudno wybrać ulubione, ale może: Dmitry Medvedev and Vladimir Putin Figure Skating :D